Top - Jacek Grabowski

O kabestanach


JEŚLI KABESTAN, TO ZDECYDOWANIE PRAWOSKRĘTNY I LEWOSKRĘTNY


Chciałbym Was zainteresować tematem dotyczącym kabestanów. Na dużych jachtach morskich nawijamy na kabestany cztery lub więcej zwojów szota, natomiast na jachtach w żegludze śródlądowej, przy mniejszych żaglach i dużo częstszych zwrotach, im mniej zwojów tym lepiej, byle by kabestan dobrze trzymał. Coraz częściej spotykam na jachtach zamontowane z prawej i lewej strony dwa prawe prawoskrętne kabestany szotowe. Kabestan z prawej i lewej strony jachtu powinien z taką samą siłą trzymać prawy i lewy szot, a przecież prawy prawoskrętny kabestan zamontowany na lewej stronie jachtu trzyma dużo słabiej. Powód jest prosty; na prawym kabestanie z prawej strony jachtu szot styka się z kabestanem na ok. 1,25 obwodu kabestanu, a na prawym prawoskrętnym kabestanie z lewej strony jachtu tylko na ok. 0,75 obwodu kabestanu, a do tego lina dochodząca do kabestanu i odchodząca krzyżują się i ocierają o siebie. Na małych jachtach przy prawym prawoskrętnym i lewym lewoskrętnym kabestanie przy bardzo słabym wietrze możemy żeglować przekładając tylko szoty za kabestany, a w miarę narastania siły wiatru nawijać szoty na kabestany tak jak zostały przełożone, w lewo na lewy kabestan i w prawo na prawy kabestan jak nakazuje zdrowy rozsądek, a dwa kabestany trzymają dobrze z równą siłą.




Copyright 2002 Top - Jacek Grabowski & INTERIA.PL